{"id":900,"date":"2019-01-29T10:44:58","date_gmt":"2019-01-29T10:44:58","guid":{"rendered":"http:\/\/communio.pl\/?p=900"},"modified":"2019-01-29T10:44:58","modified_gmt":"2019-01-29T10:44:58","slug":"sumienie-w-dziejach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/communio.pl\/?p=900","title":{"rendered":"Sumienie w dziejach"},"content":{"rendered":"\n<h2><strong>Kardyna\u0142 Joseph Ratzinger (Benedykt XVI, papie\u017c)<\/strong><\/h2>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"alignright\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/communio.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/01\/ratz1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-901\"\/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>W &#8222;Rozmowach z Hitlerem&#8221; Hermann Rauschning, w latach 1933-34 przewodnicz\u0105cy senatu Wolnego Miasta Gda\u0144ska, przytacza nast\u0119puj\u0105ce wynurzenie dyktatora: &#8222;Wyswobadzam cz\u0142owieka od presji ducha, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 celem samym w sobie; od brudnego i upokarzaj\u0105cego samoudr\u0119czenia powodowanego przez chimer\u0119 zwan\u0105 sumieniem i moralno\u015bci\u0105, i od roszcze\u0144 do wolno\u015bci i samodzielno\u015bci osobistej, do kt\u00f3rej i tak dorastaj\u0105 tylko nieliczni&#8221;. Sumienie by\u0142o dla tego F\u00fchrera chimer\u0105, od kt\u00f3rej trzeba by\u0142o wyzwoli\u0107 cz\u0142owieka; wolno\u015b\u0107, jak\u0105 obiecywa\u0142, mia\u0142a by\u0107 wolno\u015bci\u0105 od sumienia. Odpowiada temu wypowied\u017a Goeringa wobec tego samego autora: &#8222;Ja nie mam sumienia! Moje sumienie nazywa si\u0119 Adolf Hitler&#8221;.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Unicestwienie sumienia jest warunkiem wst\u0119pnym poddania si\u0119 totalitaryzmowi i panowania totalitaryzmu. Tam, gdzie rz\u0105dy sprawuje sumienie, istniej\u0105 bariery dla ludzkich rozkaz\u00f3w i ludzkiej samowoli, istnieje pewne sacrum, kt\u00f3re musi pozosta\u0107 nietykalne i kt\u00f3rym, dzi\u0119ki jego suwerenno\u015bci, nie mog\u0105 dysponowa\u0107 ani obcy, ani swoi. Tylko niezale\u017cne sumienie stanowi absolutnie przeciwny biegun dla tyranii; tylko uznanie jego nienaruszalno\u015bci strze\u017ce cz\u0142owieka przed cz\u0142owiekiem i przed sob\u0105 samym; tylko jego panowanie gwarantuje wolno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017cna przeciwko temu podnie\u015b\u0107 zarzuty z bardzo r\u00f3\u017cnych stron. Pierwszy, powierzchowny, m\u00f3g\u0142by negowa\u0107 aktualno\u015b\u0107 takich stwierdze\u0144. Walka z hitlerowsk\u0105 dyktatur\u0105 by\u0142a oczywi\u015bcie wa\u017cna, ale czy dzi\u015b nie mamy zgo\u0142a innych problem\u00f3w? Czy dzi\u015b, zamiast wolno\u015bci osobistej, nie powinien sta\u0107 na pierwszym planie obowi\u0105zek spo\u0142eczny, a zamiast wyzwolenia osobistego &#8211; wyzwolenie strukturalne? Punkty ci\u0119\u017cko\u015bci sporu o cz\u0142owieka mog\u0105 si\u0119 niew\u0105tpliwie zmienia\u0107 i &#8211; zgodnie z w\u0142a\u015bciwo\u015bciami chwili &#8211; na pierwszy plan mog\u0105 si\u0119 wysuwa\u0107 r\u00f3\u017cne zadania; przy tym pozostaje jednak prawd\u0105, \u017ce aktualno\u015b\u0107 jakiego\u015b tematu nie mo\u017ce stanowi\u0107 kryterium jego ludzkiej rangi i \u017ce to, co prawdziwie ludzkie, w g\u0142\u0119bszym sensie zawsze jest aktualne. Nawet je\u015bli nie znajduje si\u0119 na pierwszym planie scenerii historycznej, to jednak jest jedn\u0105 z decyduj\u0105cych si\u0142 w dramacie pod tytu\u0142em cz\u0142owiek, a zapominanie o tym musi by\u0107 zab\u00f3jcze niezale\u017cnie od tego, jaki akt dramatu jest odgrywany. Dyktatura, zniewolenie cz\u0142owieka pod pretekstem jego wyzwolenia, to niebezpiecze\u0144stwo stale czyhaj\u0105ce na cz\u0142owieka; dlatego te\u017c anatomia zar\u00f3wno totalitaryzmu, jak i jego przeciwie\u0144stwa, powinna nale\u017ce\u0107 do sta\u0142ych przedmiot\u00f3w refleksji nad tym, co ludzkie w cz\u0142owieku.<\/p>\n\n\n\n<p>O\u015bmiel\u0119 si\u0119 ponadto twierdzi\u0107, \u017ce pokusy, na jakie dzi\u015b jeste\u015bmy nara\u017ceni, mimo wszelkich zmian nazw i zabarwienia, przy dok\u0142adniejszym przyjrzeniu si\u0119 wykazuj\u0105 przera\u017caj\u0105ce podobie\u0144stwo, a nawet pokrywaj\u0105 si\u0119 z tym, co mamy ju\u017c rzekomo za sob\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Tu jeszcze raz odwo\u0142am si\u0119 do Rauschninga. W 1938 r. cz\u0142owiek ten, kt\u00f3ry patrza\u0142 w twarz demona i przez jaki\u015b czas mu wierzy\u0142, zanim dostrzeg\u0142 rzeczy straszliwe i przejrza\u0142, w ci\u0105gle jeszcze aktualnej ksi\u0105\u017cce postawi\u0142 diagnoz\u0119, \u017ce narodowy socjalizm to rewolucja nihilizmu. Pisa\u0142: &#8222;Kr\u0119gi, kt\u00f3re w istocie nadaj\u0105 rozp\u0119d temu ruchowi i nim kieruj\u0105, s\u0105 ca\u0142kowicie pozbawione za\u0142o\u017ce\u0144, programu, natomiast gotowe do akcji; najlepsze, wyborowe oddzia\u0142y tego ruchu dzia\u0142aj\u0105 instynktownie, jego elita kierownicza znacznie przewy\u017csza innych, jest zimna i wyrafinowana. Nie ma i nie by\u0142o celu, kt\u00f3rego narodowy socjalizm nie by\u0142by got\u00f3w w ka\u017cdej chwili si\u0119 wyrzec, albo w ka\u017cdej chwili og\u0142osi\u0107 ze wzgl\u0119du na ruch&#8221; [&#8222;Rewolucja nihilizmu&#8221;, cytat z wydania zmienionego z 1964 r.; po raz pierwszy ksi\u0105\u017cka ukaza\u0142a si\u0119 w 1938 r. &#8211; red.]. Rewolucja tego typu nie ma ustalonych cel\u00f3w w polityce zagranicznej, podobnie jak nie ma ich w polityce gospodarczej, ani w polityce wewn\u0119trznej. Jedyn\u0105 cech\u0105 charakterystyczn\u0105 &#8222;obywaj\u0105cej si\u0119 bez doktryny, nihilistycznej rewolucji w Niemczech&#8221; by\u0142o raczej totalne zmia\u017cd\u017cenie wszystkich element\u00f3w dotychczasowego \u0142adu.<\/p>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie, mo\u017cna skrytykowa\u0107 te twierdzenia, albowiem r\u00f3wnie\u017c obywaj\u0105cy si\u0119 bez doktryny nihilizm zawiera w sobie, na sw\u00f3j spos\u00f3b, jak\u0105\u015b doktryn\u0119. Jednak g\u0142\u00f3wn\u0105 tre\u015b\u0107 tych zda\u0144 oddaje dok\u0142adnie przebieg \u00f3wczesnych wydarze\u0144, demaskuj\u0105c zarazem pewn\u0105 b\u0142\u0119dn\u0105 interpretacj\u0119, kt\u00f3rej fatalne oddzia\u0142ywanie przybiera na sile: istot\u0119 \u00f3wczesnej rewolucji tylko cz\u0119\u015bciowo mo\u017cna okre\u015bli\u0107 za pomoc\u0105 poj\u0119\u0107 faszyzm i nacjonalizm; cz\u0119\u015bciowo za\u015b j\u0105 one przes\u0142aniaj\u0105 i wypaczaj\u0105. W \u00f3wczesnej konstelacji duchowej i umys\u0142owej hitlerowska rewolucja wykorzystywa\u0142a nacjonalizm mieszcza\u0144stwa, kt\u00f3rego Hitler fanatycznie nienawidzi\u0142 i kt\u00f3re chcia\u0142 zniszczy\u0107 wraz z jego ustrojem uwa\u017canym przez niego za przeciwny biegun jego w\u0142asnych zamierze\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>O tyle wi\u0119c jest perwersj\u0105 historyczn\u0105, je\u017celi &#8211; pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 has\u0142em law and order &#8211; gani si\u0119 \u00f3wczesne prawo jako faszystowsko-hitlerowskie, aby za pomoc\u0105 takiego persyfla\u017cu na nowo zamaskowa\u0107 dok\u0142adnie t\u0119 rewolucj\u0119 nihilistyczn\u0105, kt\u00f3ra w istocie by\u0142a nast\u0119pstwem fatalnego zwrotu w 1933 r. Je\u015bli przyjrze\u0107 si\u0119 temu bli\u017cej, je\u015bli nie da\u0107 si\u0119 za\u015blepi\u0107 frazesami, to dostrze\u017ce si\u0119 wystarczaj\u0105co wiele podobie\u0144stw mi\u0119dzy tamtymi fatalnymi si\u0142ami a si\u0142ami, kt\u00f3re dzi\u015b g\u0142osz\u0105, \u017ce zbawieniem jest rewolucja sama w sobie, negowanie \u0142adu samo w sobie. Sojusz tego nihilizmu z ide\u0105 socjaln\u0105 i przej\u0119ciem si\u0119 n\u0119dz\u0105 milion\u00f3w ludzi na tym \u015bwiecie &#8211; ten sojusz jest nie mniej oszuka\u0144czy ni\u017c sojusz \u00f3wczesnego nihilizmu z ide\u0105 narodow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko gdy kto\u015b jest \u015blepy, albo chce by\u0107 \u015blepy, bo mu tak wygodnie, nie dostrzega, \u017ce zagro\u017cenie totalitaryzmem &#8211; to zagro\u017cenie naszej chwili. Z tego te\u017c wzgl\u0119du jest to tak\u017ce chwila sumienia. Dlatego ludzie, kt\u00f3rzy w\u00f3wczas, pos\u0142uszni sumieniu i zachowuj\u0105c wolno\u015b\u0107 sumienia, przeciwstawili si\u0119 totalnemu &#8222;wyzwoleniu&#8221;, s\u0105 dla nas obecnie na nowo wa\u017cni.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy sumienie to istotnie ta si\u0142a, na kt\u00f3r\u0105 mo\u017cemy liczy\u0107? Czy nie powinni\u015bmy si\u0119 uzbroi\u0107 w bardziej konkretn\u0105 bro\u0144? Reinhold Schneider [1903-58, pisarz niemiecki &#8211; przyp. red.] w powie\u015bci o Bart\u0142omieju Las Casas [hiszpa\u0144ski misjonarz i historyk, 1474-1566, broni\u0142 Indian &#8211; przyp. t\u0142um.] wspaniale ukaza\u0142 tajemnic\u0119 sumienia, kre\u015bl\u0105c posta\u0107 bezimiennej dziewczyny z plemienia Lucayo. Dziewczyna ta sprawia, \u017ce wyzbyty sumienia hiszpa\u0144ski awanturnik Bernardino zaczyna powoli rozumie\u0107 tajemnic\u0119 cierpienia; a wsp\u00f3\u0142czuj\u0105c mu, budzi w nim ponownie obumar\u0142\u0105 dusz\u0119. Ta s\u0142aba m\u0142oda istota, kt\u00f3rej nie pozosta\u0142a ju\u017c \u017cadna si\u0142a opr\u00f3cz si\u0142y cierpienia, uosabia sumienie po\u015br\u00f3d awanturnik\u00f3w, dla kt\u00f3rych liczy si\u0119 tylko z\u0142oto i miecz, brutalna w\u0142adza ekonomiczna czy militarna. Stoi tam w\u015br\u00f3d nich ta w\u0105t\u0142a dziewczyna z plemienia Lucayo, b\u0119d\u0105c zgo\u0142a niczym &#8211; i takim niczym jest dzi\u015b sumienie na \u015bwiecie: bezsiln\u0105, wydan\u0105 na rych\u0142\u0105 \u015bmier\u0107 dziewczyn\u0105 wobec kolos\u00f3w interes\u00f3w gospodarczych i politycznych. Czy to nie szale\u0144stwo, liczy\u0107 na sumienie tego dziewcz\u0119cia, skoro si\u0119 widzi, co naprawd\u0119 i co jedynie liczy si\u0119 na \u015bwiecie? Czy to nie ja\u0142owe, bezsensowne marzycielstwo, wobec zagro\u017ce\u0144 dnia dzisiejszego, kierowa\u0107 wzrok ku \u015bwiadkom sumienia, kt\u00f3rzy mog\u0105 da\u0107 tylko swoje cierpienie? Czy &#8211; jak to si\u0119 nam zarzuca &#8211; za pomoc\u0105 liryki mo\u017cna uprawia\u0107 polityk\u0119, rozwi\u0105zywa\u0107 problemy naszych czas\u00f3w?<\/p>\n\n\n\n<p>Istota i znaczenie sumienia<\/p>\n\n\n\n<p>Pojawia si\u0119 jednak zarzut jeszcze ci\u0119\u017cszy. Czym\u017ce jest w\u0142a\u015bciwie sumienie? Czy w og\u00f3le ono istnieje? Czy nie jest to tylko jaka\u015b wewn\u0119trzna nadja\u017a\u0144, kt\u00f3r\u0105 wychowanie przekszta\u0142ca w przykazania boskie, uniemo\u017cliwiaj\u0105c w ten spos\u00f3b ich przekraczanie? Czy, pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 ide\u0105 sumienia, panuj\u0105cy nie przenosz\u0105 ostatecznie swojej w\u0142adzy a\u017c do wn\u0119trza bezwstydnie przez siebie wyzyskiwanych ludzi, wt\u0142aczaj\u0105c tak d\u0142ugo w umys\u0142y swoich ofiar sum\u0119 swoich roszcze\u0144, a\u017c zaczynaj\u0105 one je s\u0142ysze\u0107 nawet w swym wn\u0119trzu jako &#8222;g\u0142os Bo\u017cy&#8221;? Mia\u0142by zatem racj\u0119 Hitler, twierdz\u0105c, \u017ce sumienie to niewola, z kt\u00f3rej trzeba przede wszystkim wyzwoli\u0107 cz\u0142owieka?<\/p>\n\n\n\n<p>Trzeba jednak zada\u0107 kolejne pytanie: jaki kierunek pozostaje cz\u0142owiekowi, kt\u00f3ry uwolni\u0142 si\u0119 od sumienia? Od czego zosta\u0142 w\u0142a\u015bciwie wyzwolony? Czy nie kr\u0119puje go ju\u017c szacunek dla cz\u0142owiecze\u0144stwa innych, skoro wy\u017cszy interes przysz\u0142ego spo\u0142ecze\u0144stwa nakazuje mu to cz\u0142owiecze\u0144stwo lekcewa\u017cy\u0107? Czy zatem zbrodnia, morderstwo na przyk\u0142ad, staj\u0105 si\u0119 legalnymi \u015brodkami kszta\u0142towania przysz\u0142o\u015bci?<\/p>\n\n\n\n<p>Odpowied\u017a na te wszystkie pytania nie jest \u0142atwa. Z pewno\u015bci\u0105, pod p\u0142aszczykiem poj\u0119cia sumienia mo\u017ce si\u0119 prze\u015blizgn\u0105\u0107 kanonizacja nadja\u017ani, kt\u00f3ra uniemo\u017cliwia cz\u0142owiekowi samorealizacj\u0119: absolutne powo\u0142anie osoby ludzkiej do odpowiedzialno\u015bci zostaje w\u00f3wczas przes\u0142oni\u0119te rusztowaniem konwencji, kt\u00f3re interpretuje si\u0119 b\u0142\u0119dnie jako g\u0142os Boga, podczas gdy w rzeczywisto\u015bci jest to tylko g\u0142os przesz\u0142o\u015bci, kt\u00f3rej obawy blokuj\u0105 tera\u017aniejszo\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Sumienie mo\u017ce tak\u017ce sta\u0107 si\u0119 alibi dla naszego w\u0142asnego uporu i niepoprawno\u015bci, kiedy krn\u0105brn\u0105 niezdolno\u015b\u0107 do samopoprawy usprawiedliwia si\u0119 wierno\u015bci\u0105 wewn\u0119trznemu g\u0142osowi. Sumienie staje si\u0119 wtedy zasad\u0105 traktowanego absolutnie subiektywnego uporu, podobnie jak w innym wypadku staje si\u0119 zasad\u0105 ubezw\u0142asnowolnienia Ja przez Kogo\u015b, przez Ka\u017cdego, albo przez obce Ja.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak wi\u0119c poj\u0119cie sumienia wymaga sta\u0142ego oczyszczania oraz pytania samego sumienia i post\u0119powania ostro\u017cnego i uczciwego, ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105, \u017ce nadu\u017cywa si\u0119 wielko\u015bci, je\u017celi si\u0119 jej za cz\u0119sto wzywa. Je\u015bli kto\u015b zbyt \u0142atwo rozprawia o sumieniu, \u015bci\u0105ga na siebie tak samo podejrzenie, jak kto\u015b, kto \u015bwi\u0119tego Imienia Bo\u017cego u\u017cywa jak zwyczajowego przerywnika i tym samym s\u0142u\u017cy bo\u017ckom, a nie Bogu.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak mo\u017cliwo\u015b\u0107 naruszenia sumienia, jego nadu\u017cycia, nie mo\u017ce pomniejszy\u0107 jego wielko\u015bci. Reinhold Schneider powiada: \u201eCzym\u017ce jest sumienie, je\u015bli nie \u015bwiadomo\u015bci\u0105 odpowiedzialno\u015bci za ca\u0142e stworzenie wobec Tego, kt\u00f3ry je stworzy\u0142?\u201d Sumienie oznacza, m\u00f3wi\u0105c po prostu, uznanie cz\u0142owieka, siebie samego i innych, za stworzenie Bo\u017ce i szanowanie w nim Stw\u00f3rcy. Wyznacza to granice wszelkiej w\u0142adzy i wskazuje zarazem jej kierunek. Albowiem uparte trzymanie si\u0119 bez-w\u0142adzy sumienia jest podstawowym warunkiem i najistotniejszym j\u0105drem wszelkiej prawdziwej kontroli w\u0142adzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdzie brak tej najg\u0142\u0119bszej istoty, tam nie mo\u017cna w gruncie rzeczy m\u00f3wi\u0107 ju\u017c o kontroli w\u0142adzy, lecz tylko o r\u00f3wnowadze interes\u00f3w, w kt\u00f3rej cz\u0142owiek i spo\u0142ecze\u0144stwo zostaj\u0105 zredukowani do modelu selekcji: dobre jest to, co wygrywa; istnie\u0107 to znaczy stawia\u0107 na swoim. Cz\u0142owiek nie jest ju\u017c stworzeniem, lecz produktem selekcji, a w\u0142adza, kt\u00f3r\u0105 zamierza\u0142 kontrolowa\u0107, staje si\u0119 jego jedynym kryterium. Jego cz\u0142owiecze\u0144stwo zostaje zniweczone. Dlatego te\u017c s\u0105 nam potrzebni ludzie, kt\u00f3rzy demonstracyjnie trzymaj\u0105 si\u0119 tego biednego, kruchego dziewcz\u0119cia o imieniu &#8222;sumienie&#8221;, kt\u00f3rzy uciele\u015bniaj\u0105 w\u0142adz\u0119 (moc) bezw\u0142adzy (bez-si\u0142y) i protestuj\u0105 przeciwko wykorzystywaniu cz\u0142owieka tylko w ten spos\u00f3b, \u017ce cierpi\u0105 wsp\u00f3lnie ze zha\u0144bion\u0105 istot\u0105 &#8211; cz\u0142owiekiem, \u017ce staj\u0105 po stronie cierpienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego sonety Reinholda Schneidera, ta &#8222;liryka&#8221;, by\u0142y pot\u0119g\u0105, przed kt\u00f3r\u0105 dr\u017celi dyktatorzy, i broni\u0105, kt\u00f3rej si\u0119 obawiali. Schneider, b\u0119d\u0105c wierny sumieniu, cierpia\u0142 z powodu nadu\u017cywania w\u0142adzy. Cierpienie, ze wzgl\u0119du na sumienie, by\u0142o wr\u0119cz form\u0105 jego egzystencji. Tylko cierpie\u0107 &#8211; m\u00f3g\u0142by kto\u015b zapyta\u0107 &#8211; c\u00f3\u017c to daje? Jednak bezprawie mo\u017cna ostatecznie pokona\u0107 tylko cierpieniem, dobrowolnym cierpieniem tych, kt\u00f3rzy s\u0105 wierni swemu sumieniu, za\u015bwiadczaj\u0105c realnie swoim cierpieniem i ca\u0142\u0105 swoj\u0105 egzystencj\u0105 koniec wszelkiej w\u0142adzy. Powoli zaczynamy na nowo pojmowa\u0107, co to znaczy, \u017ce wyzwolenie \u015bwiata, pokonanie w\u0142adzy (pot\u0119gi), to cierpienie powieszonego, i \u017ce tam w\u0142a\u015bnie, gdzie w\u0142adza rozbija si\u0119 o cierpienie, zaczyna si\u0119 zbawienie cz\u0142owieka.<\/p>\n\n\n\n<p>Las Casas i problem sumienia<\/p>\n\n\n\n<p>T\u0119 podstawow\u0105 my\u015bl, \u017ce istot\u0105 niezb\u0119dnej kontroli w\u0142adzy i ograniczenia w\u0142adzy na naszym \u015bwiecie jest odwaga post\u0119powania zgodnie z sumieniem, chcia\u0142bym spr\u00f3bowa\u0107 jeszcze bardziej rozwin\u0105\u0107 na przyk\u0142adzie Las Casasa, kt\u00f3rego dzieje pos\u0142u\u017cy\u0142y Schneiderowi za materia\u0142 do powie\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Najpierw kr\u00f3tko nakre\u015bl\u0119 t\u0142o historyczne. Po odkryciu Ameryki stan\u0119\u0142o przed chrze\u015bcija\u0144sk\u0105 Europ\u0105 na nowo pytanie o prawa cz\u0142owieka jako cz\u0142owieka, o prawa ludzkie; co prawda, pojawia\u0142o si\u0119 ono coraz natr\u0119tniej od XIII w., w czasie wypraw krzy\u017cowych i w zwi\u0105zku z intensyfikacj\u0105 stosunk\u00f3w ze \u015bwiatem arabskim, ale pe\u0142nej ostro\u015bci nabra\u0142o dopiero przez bezsilno\u015b\u0107 nowo odkrytych lud\u00f3w w zetkni\u0119ciu z hiszpa\u0144sk\u0105 broni\u0105. Do tej pory bowiem problem granic w\u0142adzy wyst\u0119powa\u0142 tylko jako problem w du\u017cej mierze wewn\u0105trzchrze\u015bcija\u0144ski, w kontrakcji mi\u0119dzy sacerdotium a imperium [kap\u0142a\u0144stwem a w\u0142adz\u0105 &#8211; red.]. W \u015bwiecie chrze\u015bcija\u0144skim, wraz z tymi dwiema wielko\u015bciami, zderza\u0142y si\u0119 dwa d\u0105\u017cenia do w\u0142adzy absolutnej: d\u0105\u017cenie chrze\u015bcija\u0144skie wydaje si\u0119 ca\u0142kowicie podporz\u0105dkowane sacerdotium, a \u015bwieckie &#8211; imperium; d\u0105\u017cenie chrze\u015bcija\u0144sko-\u015bwieckie, tzn. kiedy \u015bwiat i Ko\u015bci\u00f3\u0142 pokrywaj\u0105 si\u0119 ze sob\u0105 &#8211; obu stawia pytanie o samoograniczenie si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Tu powstaje jednak zasadniczo nowy problem. Wiara chrze\u015bcija\u0144ska jest absolutna, jest ukazaniem jedynej prawdy, kt\u00f3ra zbawia cz\u0142owieka; pami\u0119ta te\u017c o grzechu pierworodnym, kt\u00f3ry m\u0105ci rozum cz\u0142owieka; dopiero wiara ponownie go rozja\u015bnia i cuci. A zatem rozum mo\u017ce tylko w wierze znale\u017a\u0107 podstawy prawdziwego prawa; konstrukcji prawnych, poza sfer\u0105 wiary, nie uznaje w og\u00f3le za rzeczywiste prawo &#8211; tak w ka\u017cdym razie zdaje si\u0119 m\u00f3wi\u0107 \u015bw. Augustyn w &#8222;Civitas Dei&#8221; [&#8222;O Pa\u0144stwie Bo\u017cym&#8221;], w kt\u00f3rym to dziele pa\u0144stwom poga\u0144skim, nie znaj\u0105cym Boga i dlatego zaniedbuj\u0105cym istotn\u0105 po\u0142ow\u0119 prawdziwej sprawiedliwo\u015bci, odmawia cech sprawiedliwo\u015bci i definiuje je praktycznie jako czyst\u0105 wsp\u00f3lnot\u0119 interes\u00f3w; jako taka wsp\u00f3lnota, wype\u0142niaj\u0105 one cz\u0119\u015bciowo funkcj\u0119 pokojow\u0105 i w tym tkwi, wed\u0142ug \u015bw. Augustyna, ich uzasadnienie.<\/p>\n\n\n\n<p>Teraz wszak\u017ce nasuwa si\u0119 pytanie: jakie kryteria i jakie mo\u017cliwo\u015bci ograniczenia w\u0142adzy istniej\u0105 tam, gdzie &#8211; w spotkaniu dw\u00f3ch narod\u00f3w &#8211; \u0142\u0105czy si\u0119 z przewag\u0105 militarn\u0105 poczucie przewagi z powodu posiadania jedynie wi\u0105\u017c\u0105cej prawdy? Czy misje i kolonializm tworz\u0105 razem hermafrodyt\u0119, kt\u00f3ry zrodzi\u0142 n\u0119dz\u0119 Trzeciego \u015awiata? Gdzie mog\u0142aby tu znale\u017a\u0107 si\u0119 korektywa?<\/p>\n\n\n\n<p>Odpowied\u017a, jakiej udziela Reinhold Schneider w swojej powie\u015bci, brzmi: korektywa mog\u0142aby wyrosn\u0105\u0107 tylko z wiary &#8211; dzi\u0119ki cierpi\u0105cemu i walcz\u0105cemu sumieniu, kt\u00f3re budzi ta w\u0142a\u015bnie wiara. Ju\u017c tylko to usprawiedliwia t\u0119 wiar\u0119 jako prawd\u0119, \u017ce ze swojego za\u0142o\u017cenia nie mo\u017ce ona pomna\u017ca\u0107 w\u0142adzy, lecz musi by\u0107 pobudk\u0105 dla sumienia, kt\u00f3re zakre\u015bla granice w\u0142adzy i chroni bezsi\u0142\u0119 (bez-w\u0142adz\u0119): to w\u0142a\u015bnie ochrona drugiego jako stworzenie decyduje o absolutnym charakterze wiary.<\/p>\n\n\n\n<p>Sp\u00f3jrzmy raz jeszcze na szczeg\u00f3\u0142y historyczne. Czy to sumienie w og\u00f3le istnia\u0142o? Czy by\u0142a to realna si\u0142a, czy te\u017c istnia\u0142a wy\u0142\u0105cznie owa fa\u0142szywa absolutno\u015b\u0107 wiary, w kt\u00f3rej funkcjonuje ona jako ideologia wiary, zamiast g\u0142osi\u0107 absolutno\u015b\u0107 Stw\u00f3rcy w absolutnej godno\u015bci tego, co bezsilne? Las Casas w 1552 r. w swojej &#8222;Brevissima Relaci\u00f3n de la destrucci\u00f3n de las Indias Occidentales&#8221; (Kr\u00f3tka relacja o wyniszczeniu Indian) podni\u00f3s\u0142 najstraszniejsze, jakie znamy, oskar\u017cenie przeciwko bezsilno\u015bci sumienia i brutalno\u015bci pozbawionej sumienia w\u0142adzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiemy dzi\u015b, \u017ce opis ten opiera si\u0119 w du\u017cej mierze na nader w\u0105tpliwych \u017ar\u00f3d\u0142ach i \u017ce jest ,,w najwy\u017cszym stopniu jednostronny, cz\u0119sto przesadzony i wypaczony&#8221;; \u017ce ca\u0142kowicie przemilcza nies\u0142ychane okrucie\u0144stwa drugiej strony, jak np. to, \u017ce Aztekowie podczas obchod\u00f3w religijnych potrafili z\u0142o\u017cy\u0107 w ofierze 20 tysi\u0119cy serc ludzkich. Mimo to relacja ta pozostaje potwornym oskar\u017ceniem hiszpa\u0144skich konkwistador\u00f3w, kt\u00f3rzy bez pohamowania zamieniali ludzi w niewolnik\u00f3w, \u0142upili ich i brutalnie wykorzystuj\u0105c ich si\u0142\u0119 robocz\u0105 skazywali ca\u0142e plemiona na wymarcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Sumienie mia\u0142o rzeczywi\u015bcie tutaj jedynie posta\u0107 skar\u017c\u0105cej si\u0119 dziewczyny z plemienia Lucayo, kt\u00f3ra mog\u0142a tylko z niewypowiedzianym b\u00f3lem przygl\u0105da\u0107 si\u0119 tym potworno\u015bciom, zap\u0142akana i zagubiona. Mimo to sumienie to istnia\u0142o i Las Casas nie jest jedynym jego \u015bwiadkiem; \u015blady sumienia wiod\u0105 od pierwszych ustaw kr\u00f3lowej Izabeli, kt\u00f3ra wszystkich Indian og\u0142osi\u0142a wolnymi poddanymi Korony i zakaza\u0142a robienia z nich niewolnik\u00f3w, przez Prawa z Burgos (Leyes de Burgos &#8211; rok 1512) do Praw Nowych (Leyes Nuevas) z 1542 r., na kt\u00f3re istotny wp\u0142yw wywar\u0142 Las Casas i kt\u00f3re by\u0142y pr\u00f3b\u0105 zapewnienia Indianom pe\u0142nej wolno\u015bci i pe\u0142nej ochrony prawnej; przepis, \u017ce maj\u0105 by\u0107 oni \u201enauczani naszej \u015bwi\u0119tej wiary katolickiej\u201d z ca\u0142\u0105 trosk\u0105 i mi\u0142o\u015bci\u0105, mia\u0142 na celu nie panowanie nad nimi, lecz zr\u00f3wnanie ich w prawach i ochron\u0119 przed samowol\u0105 panuj\u0105cych.<\/p>\n\n\n\n<p>Fakt, \u017ce i w tym wypadku sukces by\u0142 umiarkowany, nie zmienia w niczym tego, i\u017c zasadniczo dostrzega si\u0119 sumienie jako granic\u0119 w\u0142adzy i podejmuje si\u0119 pr\u00f3b\u0119 wykorzystywania wiary jako si\u0142y politycznej, nie przekszta\u0142caj\u0105c jej wszak\u017ce w jeszcze jeden czynnik w\u0142adzy w\u015br\u00f3d wielu innych: specyfik\u0105 wiary musi pozosta\u0107 to, \u017ce jej w\u0142adza (moc) polega na cierpieniu i \u017ce jest to w\u0142adza (si\u0142a) Ukrzy\u017cowanego; tylko w taki spos\u00f3b mo\u017cna zapobiec temu, by wiara nie sta\u0142a si\u0119 nowym czynnikiem zniewolenia. Wiara wybawi\u0105 tylko jako moc Krzy\u017ca &#8211; jej tajemnica tkwi w jej bezsile (nie-mocy); musi te\u017c ona pozosta\u0107 bezsilna na tym \u015bwiecie, aby by\u0107 sob\u0105. S\u0105dz\u0119, \u017ce tylko z tej perspektywy mo\u017cna w\u0142a\u015bciwie zrozumie\u0107 stanowisko Nowego Testamentu wobec w\u0142adzy politycznej.<\/p>\n\n\n\n<p>Tu ma\u0142a uwaga. Je\u015bli si\u0119 czyta Kazanie na G\u00f3rze, je\u015bli w og\u00f3le bierze si\u0119 do r\u0119ki Nowy Testament, szukaj\u0105c w nim odniesie\u0144 do problem\u00f3w politycznych naszych czas\u00f3w i do odpowiedzialno\u015bci chrze\u015bcijan, to na og\u00f3\u0142 odczuwa si\u0119 rozczarowanie. Ca\u0142o\u015b\u0107 wydaje si\u0119 ucieczk\u0105 w apolityczn\u0105 introwersj\u0119; nie ma tam prawie mowy o kszta\u0142towaniu \u015bwiata, natomiast m\u00f3wi si\u0119 wiele o lojalno\u015bci, kt\u00f3ra wydaje si\u0119 nam karygodn\u0105 bierno\u015bci\u0105 i my\u015bleniem w kategoriach zwierzchno\u015bci: czy przypomnie\u0107 sobie List \u015bw. Paw\u0142a do Rzymian (13, 1-7), czy 1 List \u015bw. Piotra (2, 13-25), za ka\u017cdym razem kluczowym s\u0142owem jest hypotassein &#8211; podporz\u0105dkowanie si\u0119, cierpliwo\u015b\u0107, pos\u0142usze\u0144stwo; w 1 Li\u015bcie \u015bw. Piotra wr\u0119cz ze wskazaniem na przyk\u0142ad cierpi\u0105cego Chrystusa. R\u00f3wnie\u017c jedyne s\u0142owa Jezusa o pa\u0144stwie (Mk 12, 17 &#8211; oddajcie cesarzowi to, co cesarskie&#8230;) mieszcz\u0105 si\u0119 w granicach zasadniczej lojalno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Jezus nie by\u0142 faktycznie rewolucjonist\u0105 i je\u015bli kto\u015b twierdzi inaczej, fa\u0142szuje histori\u0119. Prawd\u0105 jest tak\u017ce to, i\u017c Nowy Testament by\u0142 spisywany w sytuacji, kt\u00f3ra nie dawa\u0142a powodu do pozytywnego i wyra\u017anego sformu\u0142owania politycznej etyki chrze\u015bcijan; trzymaj\u0105c si\u0119 wy\u0142\u0105cznie Biblii, nie posuniemy si\u0119 wi\u0119c tu naprz\u00f3d. Nowy Testament by\u0142 pisany w sytuacji, kiedy Ko\u015bci\u00f3\u0142 chrze\u015bcija\u0144ski stanowi\u0142 rosn\u0105c\u0105 powoli mniejszo\u015b\u0107; dlatego te\u017c chodzi w nim o zachowanie chrze\u015bcija\u0144skiego proprium [tego, co jest mu w\u0142a\u015bciwe &#8211; red.] po\u015br\u00f3d politycznej bezsilno\u015bci chrze\u015bcijan, a nie o ustr\u00f3j jakiej\u015b w\u0142adzy chrze\u015bcija\u0144skiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Mimo to zawiera on rzeczy decyduj\u0105ce, do kt\u00f3rych zawsze trzeba nawi\u0105zywa\u0107: m\u00f3wi\u0105c, \u017ce nale\u017cy oddawa\u0107 cesarzowi to, co cesarskie, a Bogu to, co boskie, Jezus rozdziela w\u0142adz\u0119 cesarza od w\u0142adzy Boga. Wy\u0142uskuje ius sacrum [prawo \u015bwi\u0119te] z ius publicum [prawo pa\u0144stwowe], rozcinaj\u0105c w ten spos\u00f3b podstawowy ustr\u00f3j \u015bwiata antycznego i w og\u00f3le przedchrze\u015bcija\u0144skiego. Rozdzielaj\u0105c ius sacrum od ius publicum cesarza, stwarza obszar wolno\u015bci sumienia, u granic kt\u00f3rego ko\u0144czy si\u0119 wszelka w\u0142adza, tak\u017ce w\u0142adza rzymskiego boga-Cezara, kt\u00f3ry staje si\u0119 zwyk\u0142ym cz\u0142owiekiem-Cezarem, przekszta\u0142caj\u0105c si\u0119 wszak\u017ce w apokaliptyczn\u0105 besti\u0119; chce bowiem mimo wszystko pozosta\u0107 bogiem i neguje nienaruszalno\u015b\u0107 obszaru sumienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Te s\u0142owa Jezusa zakre\u015blaj\u0105 wi\u0119c granice ka\u017cdej ziemskiej w\u0142adzy, zapowiadaj\u0105 wolno\u015b\u0107 osoby &#8211; ponad wszelkimi systemami politycznymi. Za te granice Jezus poszed\u0142 na \u015bmier\u0107: w cierpieniu po\u015bwiadczy\u0142 granice w\u0142adzy. Chrze\u015bcija\u0144stwo nie zaczyna si\u0119 od Rewolucjonisty, lecz od M\u0119czennika. Ludzko\u015b\u0107 zawdzi\u0119cza m\u0119czennikom niesko\u0144czenie wi\u0119cej wolno\u015bci, ni\u017c zdo\u0142ali jej zapewni\u0107 rewolucjoni\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Podstawowy temat Reinholda, Schneidera, stosunek mi\u0119dzy w\u0142adz\u0105 a sumieniem, zosta\u0142 przedstawiony w powie\u015bci o Las Casasie w szczeg\u00f3lnie wnikliwy spos\u00f3b. Obok dziewczyny z plemienia Lucayo pojawiaj\u0105 si\u0119 tam sam Casas i Karol V [kr\u00f3l hiszpa\u0144ski &#8211; red.] jako reprezentanci sumienia; wszyscy troje prezentuj\u0105 razem jego funkcje na r\u00f3\u017cnych p\u0142aszczyznach i s\u0142u\u017c\u0105 jako instrumenty do przedstawienia tego tematu w ca\u0142ej jego rozci\u0105g\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Sumienie w najczystszej formie symbolizuje niew\u0105tpliwie dziewczyna. Pokora jej cierpienia i prostota jej wiary &#8211; to wr\u0119cz samo sumienie w swojej niezm\u0105conej istocie. Lud Lucay\u00f3w, do kt\u00f3rego nale\u017cy i kt\u00f3ry uosabia, rycerz Bernardino opisuje nast\u0119puj\u0105co: &#8222;Byli tak bezbronni i prostoduszni, jakby nie ci\u0105\u017cy\u0142a na nich wina Adama&#8221;. Wyspy, kt\u00f3re zamieszkiwali, by\u0142y dla nich ca\u0142ym \u015bwiatem cz\u0142owieka. Wierzyli, i\u017c graniczy z nim \u015bwiat dusz, w kt\u00f3rym przebywaj\u0105 zmarli. Gdy przybyli do nich Hiszpanie, uznali oczywi\u015bcie, \u017ce s\u0105 to jacy\u015b obcy, spoza \u015bwiata ludzi, z krainy zmar\u0142ych. Dlatego poszli za nimi, pe\u0142ni ufnej gotowo\u015bci, poniewa\u017c spodziewali si\u0119, \u017ce nieznajomi zaprowadz\u0105 ich do dusz ich ojc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Bernardino tak o tym opowiada: &#8222;Nie opuszcza mnie dzi\u015b my\u015bl, jak czyste musia\u0142o by\u0107 sumienie ludzi, kt\u00f3rzy tak szczerze cieszyli si\u0119 na spotkanie ze zmar\u0142ymi, podczas gdy my (&#8230;) raczej musieli\u015bmy si\u0119 obawia\u0107 tego spotkania, bo wysz\u0142oby w\u00f3wczas na jaw wiele ukrytych win i nie mieliby\u015bmy \u015bmia\u0142o\u015bci spojrze\u0107 w oczy tym, kt\u00f3rzy byli nam bliscy&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Ludzie, kt\u00f3rzy \u017cyj\u0105 w braterskim s\u0105siedztwie z wieczno\u015bci\u0105 i kt\u00f3rych \u015bwiat jest otwarty na tamten \u015bwiat, ludzie, dla kt\u00f3rych jedyn\u0105 miar\u0105 jest wsp\u00f3\u0142\u017cycie z tym, co nadchodzi &#8211; i takie te\u017c jest ich sumienie &#8211; zostaj\u0105 skonfrontowani z brutaln\u0105 pot\u0119g\u0105, kt\u00f3ra nie zna sumienia i zatraci\u0142a ju\u017c dusz\u0119. Wierz\u0105, \u017ce id\u0105 do nieba, a dostaj\u0105 si\u0119 do piek\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Wydaje mi si\u0119, i\u017c w\u0142a\u015bnie ta scena ukazuje, jak dog\u0142\u0119bnie Reinhold Schneider dostrzeg\u0142 i przecierpia\u0142 otch\u0142a\u0144 ludzkiego bytu i postrzegalnego \u015bwiata, na d\u0142ugo przed &#8222;Zim\u0105 w Wiedniu&#8221;. Tu nie wyg\u0142adza si\u0119 rzeczywisto\u015bci w spos\u00f3b buduj\u0105co-apologetyczny; nie ma tu \u015bwiata m\u0119drkuj\u0105cych przyjaci\u00f3\u0142 Hioba, kt\u00f3rzy maj\u0105 do wszystkiego pobo\u017cny refren i wszystko potrafi\u0105 wyt\u0142umaczy\u0107. Tu rozbrzmiewa krzyk samego Hioba: ludzie my\u015bl\u0105, \u017ce id\u0105 do nieba, a prowadzi si\u0119 ich do piek\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Rzeczywisto\u015b\u0107 jest policzkiem dla wiary i nie pojawia si\u0119 \u017caden deus ex machina, by przywr\u00f3ci\u0107 pierwotny \u0142ad. Pozostaj\u0105 tylko \u201eprzyt\u0142umione narzekania i p\u0142acz\u201d udr\u0119czonej masy ludzkiej; bezg\u0142o\u015bny p\u0142acz oszukanej kobiety i oblicze Ukrzy\u017cowanego. Pozostaje cierpienie tej kobiety, kt\u00f3ra tak samo cierpia\u0142a z powodu zdobywcy, jak i swoich zha\u0144bionych braci. W swoim za\u015blepieniu jest on dla niej mniej godzien wsp\u00f3\u0142czucia ni\u017c ci udr\u0119czeni ludzie, nawet je\u015bli sam nie zauwa\u017ca, jak \u017ca\u0142osnym uczyni\u0142 go jego ob\u0142\u0119d, jak bardzo sam potrzebuje odkupienia, aby znowu sta\u0107 si\u0119 sob\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Wydaje mi si\u0119, \u017ce owa tajemnicza posta\u0107 kobieca najlepiej w ca\u0142ej powie\u015bci wyra\u017ca to, co Schneider sam prze\u017cy\u0142 jako swoj\u0105 misj\u0119 i sw\u00f3j los: nie by\u0142o mu dane dzia\u0142a\u0107 na polu w\u0142adzy, pozosta\u0142o mu tylko by\u0107 g\u0142osem sumienia, cierpi\u0105c znosi\u0107 winy epoki i przez cierpienie uwiarygodnia\u0107 g\u0142os sumienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Las Casas uosabia drug\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107: sumienie jako misj\u0119. Obok sumienia cierpi\u0105cego jest w jego postaci reprezentowane sumienie profetyczne, kt\u00f3re wstrz\u0105sa podstawami w\u0142adzy mo\u017cnych, przypomina o prawach ludzi pozbawionych praw, z zimn\u0105 krwi\u0105 ingeruje i nie przestaje zak\u0142\u00f3ca\u0107 spokoju tych, kt\u00f3rzy zdobywaj\u0105 w\u0142adz\u0119 kosztem praw innych.<\/p>\n\n\n\n<p>Las Casas sam by\u0142 \u017co\u0142nierzem i encomendero [dow\u00f3dc\u0105 &#8211; red.];r\u00f3wnie\u017c po przyj\u0119ciu \u015bwi\u0119ce\u0144 kap\u0142a\u0144skich znacznie bardziej troszczy\u0142 si\u0119 o swoje dochody ni\u017c o powierzonych mu Indios. A potem nast\u0119puje co\u015b, co zdarza si\u0119 nieraz w \u017cywotach \u015bwi\u0119tych: Las Casas nagle dostrzega, \u017ce pewne wypowiedzi Pisma \u015bwi\u0119tego, pasuj\u0105ce do jego sytuacji, zosta\u0142y pomy\u015blane dos\u0142ownie i \u017ce on sam powinien je traktowa\u0107 dos\u0142ownie. Czyta wi\u0119c Syracha 34, 21-22 i widzi, \u017ce dotyczy to jego samego: \u201eN\u0119dzny chleb jest \u017cyciem biednych, a kto go zabiera, jest zab\u00f3jc\u0105. Zabija bli\u017aniego, kto mu zabiera \u015brodki do \u017cycia, i krew wylewa, kto pozbawia zap\u0142aty robotnika\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Od tej chwili Las Casas staje si\u0119 sumieniem mo\u017cnych, kt\u00f3rzy go nienawidz\u0105, przeklinaj\u0105, ale nie potrafi\u0105 ju\u017c zmusi\u0107 do milczenia. Na tym polega tak\u017ce w\u0142a\u015bciwa wielko\u015b\u0107 wiary chrze\u015bcija\u0144skiej, \u017ce udziela ona sumieniu swego g\u0142osu i \u017ce nieugi\u0119cie przeciwstawia si\u0119 \u015bwiatu, kt\u00f3ry wierz\u0105cy sami sobie urz\u0105dzili i uzasadnili sw\u0105 wiar\u0105, a tak\u017ce, \u017ce zawiera w sobie profetyczne &#8222;nie&#8221; i &#8211; w og\u00f3le &#8211; \u017ce budzi prorok\u00f3w, ludzi, kt\u00f3rzy nie s\u0105 g\u0142osem interesu, lecz g\u0142osem sumienia przeciwko interesom. Las Casas staje si\u0119 tym samym \u015bwiadkiem suwerenno\u015bci prawa: &#8222;Prawo nie potrzebuje ludzkiego \u015bwiadectwa; istnieje ponad cz\u0142owiekiem, nie w nim. Kiedy jednak ludzie s\u0105 niejednomy\u015blni, mog\u0105 zapyta\u0107 swoje sumienie o rad\u0119; i je\u015bli to czyni\u0105 bez nienawi\u015bci i oburzenia, to sumienie im pomo\u017ce&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Posta\u0107 Karola V reprezentuje trzeci\u0105 p\u0142aszczyzn\u0119: sumienie tego, komu powierzono w\u0142adz\u0119 i kto musi si\u0119 stara\u0107 sprawowa\u0107 t\u0119 w\u0142adz\u0119 w spos\u00f3b odpowiedzialny. Ogromne wra\u017cenie robi scena, kiedy pewnego zimnego wieczoru mnich przychodzi do zm\u0119czonego cesarza, u kt\u00f3rego le\u017cy na stole tylko &#8222;Na\u015bladowanie Chrystusa&#8221; [Tomasza a Kempis &#8211; red.]. Ich decyduj\u0105ce s\u0142owa brzmi\u0105: sumienie i krzy\u017c. Schneider &#8211; profetycznie zwr\u00f3cony ku w\u0142asnej epoce &#8211; kre\u015bli posta\u0107 panuj\u0105cego, kt\u00f3ry nie chce zwyci\u0119\u017ca\u0107, lecz nie\u015b\u0107 pojednanie. Panuj\u0105cego, kt\u00f3ry jest got\u00f3w zerwa\u0107 z wielko\u015bci\u0105 napi\u0119tnowan\u0105 brzemieniem winy i kt\u00f3ry dostrzega prawdziw\u0105 wielko\u015b\u0107 w odpowiedzialno\u015bci za cz\u0142owieka. Kre\u015bli posta\u0107 w\u0142adcy, dla kt\u00f3rego w\u0142adza jest brzemieniem i cierpieniem, i kt\u00f3ry dzi\u0119ki temu potrafi nada\u0107 w\u0142adzy w\u0142a\u015bciwy jej sens.<\/p>\n\n\n\n<p>My\u015bl ta nabiera pe\u0142nej ostro\u015bci w scenie przekazania Las Casasowi biskupstwa w Meksyku: prorok musi obj\u0105\u0107 w\u0142adz\u0119, co b\u0119dzie jego najci\u0119\u017csz\u0105 pr\u00f3b\u0105 &#8211; czy sprawuj\u0105c w\u0142adz\u0119 pozostanie wierny proroczym s\u0142owom? W\u0142adza jako cierpienie, a tym samym jako w\u0142adza uleczona &#8211; w tej wizji stapiaj\u0105 si\u0119 ze sob\u0105 posta\u0107 pierwsza i trzecia. Monarcha absolutny podlega kontroli sumienia, bez kt\u00f3rej by\u0142aby bezsilna wszelka kontrola w\u0142adzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko w\u0142adza wyp\u0142ywaj\u0105ca z cierpienia mo\u017ce by\u0107 w\u0142adz\u0105 nios\u0105c\u0105 zbawienie; wielko\u015b\u0107 w\u0142adzy przejawia si\u0119 w rezygnacji z w\u0142adzy.<\/p>\n\n\n\n<p>W zapisie ostatnich rozm\u00f3w Andr\u00e9 Malraux z de Gaulle-em znajdujemy ciekaw\u0105 paralel\u0119 do tych my\u015bli. W tych dialogach, kt\u00f3re stale si\u0119 obracaj\u0105 wok\u00f3\u0142 g\u0142\u00f3wnego tematu de Gaulle-a: Francji i wielko\u015bci, wida\u0107, jak dla tej niezwyk\u0142ej postaci naszego wieku, maj\u0105cej w\u0142adz\u0119 w r\u0119ku, zmieni\u0142o si\u0119 na koniec poj\u0119cie wielko\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Na pytanie, co powiedzia\u0142 w przem\u00f3wieniu z okazji jubileuszu Napoleona, de Gaulle odpowiada: &#8222;Pozostawi\u0142 Francj\u0119 niniejsz\u0105 ni\u017c j\u0105 zasta\u0142, no dobrze; ale narodu nie definiuje si\u0119 w ten spos\u00f3b. Jego istnienie by\u0142o dla Francji niezb\u0119dne&#8230;&#8221; Malraux komentuje te s\u0142owa m\u00f3wi\u0105c, \u017ce de Gaulle nie my\u015bla\u0142 o Francji w kategoriach si\u0142y, &#8222;uwa\u017ca\u0142 za idiotyczne powiedzenie Stalina, i\u017c Francja ma w gotowo\u015bci mniej dywizji ni\u017c rz\u0105d lubelski&#8221;. Jeszcze mniej my\u015bla\u0142 w kategoriach utraty czy zdobycia terytori\u00f3w. Kiedy podj\u0105\u0142 decyzj\u0119 o przyznaniu niepodleg\u0142o\u015bci Algierii, &#8222;podj\u0105\u0142 decyzj\u0119 na rzecz duszy Francji, a przeciwko wszystkiemu innemu i przede wszystkim przeciwko samemu sobie&#8221;. Malraux m\u00f3g\u0142 by\u0107 pewien aprobaty swojego rozm\u00f3wcy, kiedy powiedzia\u0142, \u017ce Francja odzyska swoj\u0105 dusz\u0119 tylko w\u00f3wczas, gdy odzyska j\u0105 dla innych: &#8222;Wyprawy krzy\u017cowe i Wielka Rewolucja znaczy\u0142y tu wi\u0119cej ni\u017c Napoleon&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Wniosek z tych, owianych dziwn\u0105 melancholi\u0105, rozm\u00f3w jest nader wyra\u017any: wielko\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 genera\u0142 chcia\u0142 da\u0107 swojemu krajowi, polega\u0142a na tym, \u017ce pozostawi\u0142 go mniejszym, \u017ce wyrzek\u0142 si\u0119 imperium \u015bwiatowego. Wielko\u015b\u0107 ta przejawi\u0142a si\u0119 nie w daremnej pr\u00f3bie stania si\u0119 od nowa wielkim mocarstwem w starym stylu, lecz w wyrzeczeniu, kt\u00f3rego nauczy\u0142 siebie i sw\u00f3j nar\u00f3d. Na koniec genera\u0142 nie por\u00f3wnywa\u0142 si\u0119 ze zdobywc\u0105 &#8211; Napoleonem, ale z wygnanym cesarzem; bra\u0142 za miar\u0119 jego s\u0142owa: wielko\u015b\u0107 jest smutna.<\/p>\n\n\n\n<p>Bez owej dwuznaczno\u015bci, kt\u00f3ra si\u0119 tu jeszcze kryje, nale\u017ca\u0142oby powiedzie\u0107: w\u0142adza osi\u0105ga wielko\u015b\u0107 tam, gdzie poddaje si\u0119 ocenie sumienia. Taki jest te\u017c testament Reinholda Schneidera dla naszych czas\u00f3w; jest to szansa i zadanie wiary chrze\u015bcija\u0144skiej w konflikcie pot\u0119g, jakiego dzi\u015b jeste\u015bmy \u015bwiadkami.<\/p>\n\n\n\n<p>(t\u0142um. Joanna Kruczy\u0144ska) <\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"javascript:history.back()\">&lt;&lt;wstecz<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kardyna\u0142 Joseph Ratzinger (Benedykt XVI, papie\u017c) W &#8222;Rozmowach z Hitlerem&#8221; Hermann Rauschning, w latach 1933-34 przewodnicz\u0105cy senatu Wolnego Miasta Gda\u0144ska, przytacza nast\u0119puj\u0105ce wynurzenie dyktatora: &#8222;Wyswobadzam cz\u0142owieka od presji ducha, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 celem samym w sobie; od brudnego i upokarzaj\u0105cego samoudr\u0119czenia powodowanego przez chimer\u0119 zwan\u0105 sumieniem i moralno\u015bci\u0105, i od roszcze\u0144 do wolno\u015bci i samodzielno\u015bci &hellip; <a href=\"https:\/\/communio.pl\/?p=900\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> Sumienie w dziejach<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/900"}],"collection":[{"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=900"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/900\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=900"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=900"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=900"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}