{"id":823,"date":"2019-01-29T09:39:16","date_gmt":"2019-01-29T09:39:16","guid":{"rendered":"http:\/\/communio.pl\/?p=823"},"modified":"2019-01-29T09:39:16","modified_gmt":"2019-01-29T09:39:16","slug":"mieszkac-w-miescie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/communio.pl\/?p=823","title":{"rendered":"Mieszka\u0107 w mie\u015bcie"},"content":{"rendered":"\n<h2><strong>Maria Antonietta Crippa<\/strong><\/h2>\n\n\n\n<p>Jakie poj\u0119cia i wra\u017cenia towarzysz\u0105 dzisiejszemu cz\u0142owiekowi, mieszkaj\u0105cemu w mie\u015bcie? W dzisiejszych czasach najbardziej sugestywne, najbardziej zuchwa\u0142e i optymistycznie najbardziej ekspresywne wyrazy dynamizmu cz\u0142owieka wsp\u00f3\u0142czesnego, owe wie\u017cowce, kt\u00f3re na pocz\u0105tku XX wieku zosta\u0142y nazwane drapaczami chmur, niejednokrotnie pi\u0119kne i genialne od strony konstrukcyjnej, w ostatnich miesi\u0105cach nosz\u0105 na sobie bolesne znami\u0119 krucho\u015bci i w swej istocie niemo\u017cno\u015bci obrony mieszka\u0144 z cegie\u0142, kamienia, cementu i szk\u0142a, kt\u00f3re okazuj\u0105 si\u0119 niezb\u0119dnie konieczne dla wsp\u00f3lnego \u017cycia ludzi na ziemi. Niszczycielskie zamiary niekt\u00f3rych uzyskuj\u0105 mo\u017cliwo\u015bci b\u0142yskawicznego dzia\u0142ania, kt\u00f3re do tej pory by\u0142y nie do pomy\u015blenia.\u00a0<br>Nawet pomniki tysi\u0105cletniej historii oraz znaki, kt\u00f3re przez wieleset lat obrazowo wyra\u017ca\u0142y religijn\u0105 pobo\u017cno\u015b\u0107 lud\u00f3w, mog\u0105 by\u0107 dzisiaj nieoczekiwanie zburzone przez ludzk\u0105 przemoc. Tak\u017ce to pi\u0119kno na naszych oczach zosta\u0142o oszpecone. Niedawno temu, byli\u015bmy \u015bwiadkami tego, \u017ce nawet wywa\u017cono tzw. &#8222;drzwi upokorzenia&#8221; , niskie wej\u015bcie do bazyliki Narodzenia Pa\u0144skiego w Betlejem, gdzie od wiek\u00f3w przybywaj\u0105cy do\u0144 pielgrzymi musz\u0105 si\u0119 mocno pochyli\u0107, aby przedosta\u0107 si\u0119 do \u015brodka i wej\u015b\u0107 do miejsca, gdzie narodzi\u0142 si\u0119 Jezus Chrystus.<br>Ground Zero, &#8222;rana&#8221; w wie\u017cowcu Pirelli , &#8222;brama upokorzenia&#8221; \u2013 s\u0105 znakami, a mo\u017ce i symbolami, czy te\u017c ostrze\u017ceniami wyrytymi na ciele miasta, na jego pi\u0119knym, a zarazem sprzecznym w sobie, obliczu.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiemy, \u017ce akty przemocy, kt\u00f3re spowodowa\u0142y takie katastrofy, i niebezpieczne sytuacje zag\u0119szczaj\u0105 chmury na promiennym niebie, ku kt\u00f3remu kierujemy wzrok ka\u017cdego poranka, aby nape\u0142ni\u0107 go \u015bwiat\u0142em, \u017cyciem i nadziej\u0105.<br>Te organizmy starte na proch, rozszarpane, opr\u00f3\u017cnione, hermetycznie zamkni\u0119te stawiaj\u0105 niepokoj\u0105ce pytania o tera\u017aniejszo\u015b\u0107 i przysz\u0142o\u015b\u0107 naszych mieszka\u0144, o sens konstrukcyjnej odwagi, kt\u00f3ra je wznios\u0142a, o miejsca religijne i \u015bwieckie, kt\u00f3re s\u0105 chwa\u0142\u0105 i emblematem swych tw\u00f3rc\u00f3w i konstruktor\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiemy te\u017c, \u017ce nie jeste\u015bmy w stanie zbyt d\u0142ugo znosi\u0107 l\u0119ku; gdy tylko jest to mo\u017cliwe, gdy tylko pozwalaj\u0105 na to si\u0142y i nawroty szale\u0144czych dzia\u0142a\u0144, zapominamy o ranach, budujemy, odtwarzamy, odnawiamy. Jednak\u017ce w\u015br\u00f3d wszystkich tych zachowa\u0144 najbardziej rozpowszechniony i charakterystyczny jest brak pami\u0119ci. Zapominanie mo\u017ce si\u0119 sta\u0107 potrzeb\u0105 tak samo piln\u0105 i \u017cyciow\u0105 jak pami\u0119tanie. Poniewa\u017c nie chodzi tylko o zabli\u017anienie si\u0119 rany, szkody wyrz\u0105dzonej rzeczom materialnym, usi\u0142ujemy wznie\u015b\u0107 si\u0119 tak\u017ce ponad nienawi\u015b\u0107 i z\u0142o. Kt\u00f3\u017c si\u0119 uchroni przed tym strachem? Kto ma tak\u0105 si\u0142\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>Jakie oblicze ma dzisiaj miasto, kt\u00f3re potrzebuje szczeg\u00f3lnej ochrony? Informuj\u0105 nas media, \u017ce fotografia satelitarna, wykonana noc\u0105, ukazuje Europ\u0119 jako jedno ogromne miasto z wieloma centrami, oplecione g\u0119st\u0105 sieci\u0105 dr\u00f3g, utworzone z wielu skupisk, z teren\u00f3w o mniejszym i lub wi\u0119kszym stopniu zaludnienia, z obszernych polan naturalnych i obrze\u017cy g\u0119sto zamieszka\u0142ych. \u017baden jego mieszkaniec nie jest w stanie uj\u0105\u0107 tego ogromnego miasta w ca\u0142o\u015bci. Jest to miasto bardzo rozwarstwione, maj\u0105ce wiele o\u015brodk\u00f3w w\u0142adzy, pozostaj\u0105cych ze sob\u0105 w \u015bcis\u0142ej relacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017cna by tu te\u017c przytoczy\u0107 przyk\u0142ad spoza Europy. Je\u015bli zwr\u00f3cimy uwag\u0119 na Sao Paulo w Ameryce \u0141aci\u0144skiej, kt\u00f3re jest trzecim miastem w \u015bwiecie pod wzgl\u0119dem liczby mieszka\u0144c\u00f3w (20 milion\u00f3w) po Meksyku i Tokio, dowiemy si\u0119, \u017ce r\u00f3wnie\u017c w tym przypadku tylko satelita jest w stanie zrobi\u0107 z niego ca\u0142o\u015bciowe zdj\u0119cie. W Sao Paulo poruszanie si\u0119 jest bardzo utrudnione; &#8222;w ostatnich latach budynki wie\u017c, pa\u0142ac\u00f3w i inne zabudowania wyros\u0142y tu i tam bez \u017cadnego kryterium i licencji; ekskluzywne ogrodzenia bank\u00f3w i zabezpieczenia, hotele, strze\u017cone rezydencje, widniej\u0105ce jak grzyby pomi\u0119dzy szerokimi ulicami, kt\u00f3re \u0142\u0105cz\u0105 wielkie centra, oraz na obszarach bardziej zniszczonych. A tu\u017c obok, bez \u017cadnego uprzedzenia, pojawiaj\u0105 si\u0119 slumsy (favelas): 4 miliony os\u00f3b, kt\u00f3re mieszkaj\u0105 w brudnych ruderach zbitych z blachy, drewna, cegie\u0142, plastyku i pe\u0142nych \u015bmieci. Magma, kt\u00f3ra dociera zewsz\u0105d, li\u017ce wie\u017cowce, otacza parki i wzg\u00f3rza&#8221;. W Sao Paulo ca\u0142y slums m\u00f3g\u0142by znale\u017a\u0107 miejsce odpowiednie do zamieszkania w jednym tylko drapaczu chmur, gdzie \u2013 nie licz\u0105c urz\u0105dze\u0144 i pokoi s\u0142u\u017cbowych \u2013 \u017cyj\u0105 4 tysi\u0105ce os\u00f3b na 27 pi\u0119trach, w 624 apartamentach . Jeszcze bardziej dramatyczny opis otrzymaliby\u015bmy, gdyby\u015bmy si\u0119 zatrzymali nad niekt\u00f3rymi megalopoliami afryka\u0144skimi lub india\u0144skimi. &#8222;Zamieszkiwanie \u2013 napisa\u0142 Franco La Cecla, architekt i antropolog \u2013 jest zdolno\u015bci\u0105 ludzk\u0105. Jest to wi\u0119c umiej\u0119tno\u015b\u0107 nabyta, zbudowana na predyspozycjach biologicznych (fizyczne przebywanie w jakim\u015b miejscu), ale kulturowo przepracowana, a zatem podzielana z dan\u0105 spo\u0142eczno\u015bci\u0105&#8221;. Jaka kultura wyra\u017ca si\u0119 w tych megalopoliach? Jaka umiej\u0119tno\u015b\u0107, kulturowo rozwini\u0119ta i podzielana z innymi, tam si\u0119 ujawnia? Jakie pi\u0119kno?<\/p>\n\n\n\n<p>Mediolan nie jest miastem o wielkich rozmiarach, ale jest sercem metropolii pada\u0144skiej, z\u0142o\u017conej z sieci r\u00f3\u017cnych o\u015brodk\u00f3w miejskich, kt\u00f3rych relacje nie s\u0105 \u0142atwe do zrozumienia. Tutaj nie ma slums\u00f3w z barakami, ale tak\u017ce w tym przypadku ludzkie oko nie jest w stanie uchwyci\u0107 ca\u0142o\u015bciowej skali miasta z regionu lombardzkiego w systemie europejskiego miasta-kontynentu. Jest to w ka\u017cdym razie pewien przywilej lub szcz\u0119\u015bcie, \u017ce si\u0119 mieszka tutaj, a nie w Sao Paulo.<\/p>\n\n\n\n<p>Mieszkaj\u0105c w tym regionie, mog\u0119 z\u0142o\u017cy\u0107 \u015bwiadectwo, \u017ce terytorialnej ci\u0105g\u0142o\u015bci sieci miejskich nie odpowiada r\u00f3wnie za\u017cy\u0142y i o\u017cywiony dialog mi\u0119dzy mieszka\u0144cami miast Lombardii. Albowiem w mentalno\u015bci os\u00f3b z utart\u0105 geograficznych i historycznych granic widzialno\u015bci wi\u0105\u017ce si\u0119 zazwyczaj silne poczucie s\u0105siedztwa, usytuowania w\u015br\u00f3d innych. Jednak\u017ce w tej wielkiej metropoli pada\u0144skiej nikt nie ma innych bliskich wi\u0119zi, wynikaj\u0105cych z pokrewie\u0144stwa lub przyja\u017ani, kt\u00f3rym mog\u0142oby odpowiada\u0107 du\u017ce dystanse fizyczne, poniewa\u017c: &#8222;Osoby , podobnie jak te\u017c miejsc, staj\u0105 si\u0119 punktami odniesienia, kt\u00f3re kszta\u0142tuj\u0105 nasze \u017cycie w procesie nieustannej utraty czego\u015b i odkrywania&#8221; . S\u0105siedztwo, blisko\u015b\u0107, solidarno\u015b\u0107 mi\u0119dzy lud\u017ami \u2013 nigdy nie maj\u0105 wymiaru czysto fizycznego. Uporz\u0105dkowania miasta sto\u0142ecznego oznacza popieranie i umacnianie wszystkich typ\u00f3w ludzkiej blisko\u015bci i solidarno\u015bci w grupie.<br>Wiek XX odznacza\u0142 si\u0119 niezwykle bujn\u0105 wyobra\u017ani\u0105 w tym wzgl\u0119dzie. Jednak\u017ce niewiele zbudowano w oparciu o idee, albo zgodnie z nadziej\u0105 wi\u0105zan\u0105 z projektami, czy te\u017c niekiedy nawet z utopi\u0105 plan\u00f3w, ujawniaj\u0105c\u0105 si\u0119 w ideologiach owego stulecia i w my\u015bli jego najs\u0142ynniejszych protagonist\u00f3w. Wiele budowli wyros\u0142o w spos\u00f3b nieuporz\u0105dkowany, pod naciskiem osobistych interes\u00f3w. Historiografia i architektura miast tego wieku znajduje si\u0119 w ci\u0105g\u0142ej ewolucji i jest jeszcze zbyt wcze\u015bnie, by utworzy\u0107 wyra\u017any obraz interpretacji. W spos\u00f3b szczeg\u00f3lny pragn\u0119 podkre\u015bli\u0107 to, \u017ce wy\u0142ania si\u0119 zainteresowanie szlachetnej produkcji architektonicznej, kt\u00f3ra jeszcze kilkadziesi\u0105t lat temu by\u0142a zaniedbana, a od jakiego\u015b czasu jest starannie badana jako wyraz rozpowszechnionego tradycjonalizmu. Miasta zawsze rosn\u0105 na &#8222;skrzy\u017cowaniu&#8221; pr\u0105d\u00f3w, z kt\u00f3rych jedne d\u0105\u017c\u0105 do innowacji, a drugie do zachowywania tradycji. Mia\u0142o to miejsce tak\u017ce w kontek\u015bcie rewolucji miejskiej pocz\u0105wszy od XIX wieku i trwa nadal na ca\u0142ej planecie.<\/p>\n\n\n\n<p>Miasto to po grecku polis i oznacza organizacj\u0119 relacji, miejsce \u017cycia uporz\u0105dkowanego i kierowanego, czyli polityki. Po \u0142acinie miasto jest to civitas, je\u015bli si\u0119 ma na my\u015bli cia\u0142o spo\u0142eczne, albo urbs, gdy chodzi o organizm konstrukcyjny. Organizm jest terminem pozwalaj\u0105cym utworzy\u0107 sugestywn\u0105 i bezpo\u015bredni\u0105 analogi\u0119 mi\u0119dzy miastem i cia\u0142em, cia\u0142em jedynym i o jednym sercu. Polityka za\u015b stanowi obecnie poziom odpowiedzialnego zarz\u0105dzania miastem przez jego przedstawicieli ; urbs i civitas wyry\u0142y si\u0119 w naszej pami\u0119ci jako pozytywne dziedzictwo przesz\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra na szcz\u0119\u015bcie nie przemin\u0119\u0142a, ale by\u0142a bardzo manipulowana. Pokrywanie si\u0119 urbs i civitas na jednym terytorium sprawia, \u017ce zachodzi analogia mi\u0119dzy miastem a niepowtarzalnym bytem ka\u017cdego cz\u0142owieka. O ile za\u015b w pojedynczej osobie istnieje \u015bwiadomo\u015b\u0107, rozumno\u015b\u0107 i uczucie, jak r\u00f3wnie\u017c zdolno\u015b\u0107 do relacji z lud\u017ami i rzeczami oraz otwarto\u015b\u0107, o tyle w mie\u015bcie istnieje pewna przynale\u017cno\u015b\u0107, ch\u00f3ralno\u015b\u0107, wsp\u00f3\u0142udzia\u0142 i uczestnictwo.<br>Mo\u017cna by rzec, i\u017c w pewnym sensie odziedziczyli\u015bmy dwojakie oblicze miasta. Jedno z nich ukazuje jedno\u015b\u0107 istniej\u0105c\u0105 mi\u0119dzy cia\u0142em spo\u0142ecznym a tradycyjn\u0105 przestrzeni\u0105 fizyczn\u0105, jedno\u015b\u0107 utkan\u0105 z niezliczonych arcydzie\u0142 sztuki; drugie za\u015b ujawnia fragmentaryzacj\u0119 i rozszerzanie si\u0119 miejsca zamieszkania, kt\u00f3rego proces jest widoczny wsz\u0119dzie, pocz\u0105wszy od XIX w. A\u017c po nasze czasy. Nieuchronnie nasuwa si\u0119 tu pytanie, czy takie podw\u00f3jne oblicze nie jest przyczyn\u0105 swoistej schizofrenii mi\u0119dzy pami\u0105tk\u0105 i konstruktywnym otwarciem si\u0119 na przysz\u0142o\u015b\u0107, powszechnej dezorientacji fizycznej i psychologicznej, trudu towarzysz\u0105cego budowaniu pokojowych relacji spo\u0142ecznych, na kt\u00f3ry cierpi dzisiejszy \u015bwiat.<\/p>\n\n\n\n<p>Carl Anderson napisa\u0142: &#8222;Kilka lat temu artyku\u0142 na pierwszej stronie New York Times stwierdza\u0142: ja w centrum wszech\u015bwiata. Teraz pozostali\u015bmy sami na dobre i na z\u0142e&gt; (17 pa\u017adziernika 1999). Zdania te zdawa\u0142y si\u0119 ujawnia\u0107 w\u00f3wczas niekt\u00f3re tendencje obecne we wsp\u00f3\u0142czesnym spo\u0142ecze\u0144stwie ameryka\u0144skim: jego radykalny indywidualizm; wciskaj\u0105ca si\u0119 sekularyzacj\u0119 i wzrastaj\u0105ce wyobcowanie. (&#8230;) By\u0142o rzecz\u0105 logiczn\u0105, \u017ce tego typu artyku\u0142 ukaza\u0142 si\u0119 w dzienniku miasta dumnego z siebie z powodu swego silnego indywidualizmu, w mie\u015bcie, kt\u00f3re &#8211; zgodnie ze s\u0142owami jednej z piosenek \u2013 jest miejscem, o kt\u00f3rym mo\u017cna powiedzie\u0107: . Po wydarzeniach z 11 wrze\u015bnia s\u0142owa te ju\u017c nie uka\u017c\u0105 si\u0119 tak \u0142atwo po raz drugi na pierwszych stronach New York Times. Pow\u00f3d jest prosty. \u017badne zdj\u0119cie z 11 wrze\u015bnia nie uderzy\u0142o Amerykan\u00f3w tak bardzo, jak fotografie stra\u017cak\u00f3w z Nowego Jorku, kt\u00f3rzy wspinaj\u0105 si\u0119 po schodach bli\u017aniaczych wie\u017c, nara\u017caj\u0105c w\u0142asne \u017cycie, aby pom\u00f3c ludno\u015bci przej\u015b\u0107 po tych samych stopniach ku ocaleniu .<br>W takim kontek\u015bcie ca\u0142y \u015bwiat m\u00f3g\u0142 zobaczy\u0107 przebudzenie si\u0119 solidarno\u015bci opartej na mi\u0142o\u015bci, obudzenie si\u0119 miasta, nieoczekiwany przeb\u0142ysk w obliczu tragedii owej Civitas Dei. Komu mo\u017cna powierzy\u0107 to przebudzenie, aby zachowa\u0142o si\u0119 i utrwali\u0142o, aby wsz\u0119dzie by\u0142o strze\u017cone? Kto mo\u017ce przekaza\u0107, utrzyma\u0107 przy \u017cyciu t\u0119 heroiczn\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, okazan\u0105 przez wielu? Jakie jest tego miejsce i jaka \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce mo\u017ce fermentowa\u0107 \u00f3w zaczyn nadziei, kt\u00f3ra wydobywa si\u0119 spod gruz\u00f3w niczym cud?<\/p>\n\n\n\n<p>Jaki\u015b zarys takiego serca miasta ukaza\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w Mediolanie 18 kwietnia 2002 r., osiem miesi\u0119cy po tragicznym 11 wrze\u015bniu 2001 roku; owo \u015bwiat\u0142o Civitas Dei, jako zapowied\u017a Jerozolimy niebieskiej, by\u0142o mniej widoczne, ale z pewno\u015bci\u0105 przez jaki\u015b moment da\u0142o si\u0119 je dostrzec wok\u00f3\u0142 wie\u017cowca Lombardii. Zatrzymam sw\u0105 uwag\u0119 na tym w\u0142a\u015bnie akcie: nieoczekiwanie, na horyzoncie ameryka\u0144skiego kontekstu, uznanego z pych\u0105 za egocentryczny i nihilistyczny, ujawni\u0142o si\u0119 poczucie solidarno\u015bci, mi\u0142o\u015b\u0107 mi\u0119dzyludzka, gotowa nawet na po\u015bwi\u0119cenie swego \u017cycia. W owym klimacie agonii da\u0142o si\u0119 zobaczy\u0107 to, co ju\u017c istnia\u0142o, ale dla wi\u0119kszo\u015bci pozostawa\u0142o niewidzialne, a mianowicie jaka\u015b tajemnica serca. Mi\u0142o\u015b\u0107 mi\u0119dzyludzka a\u017c do oddania swego \u017cycia ju\u017c by\u0142a wpisana w \u015bwiadomo\u015b\u0107 i ca\u0142y \u015bwiat m\u00f3g\u0142 j\u0105 zauwa\u017cy\u0107.<br>Na szcz\u0119\u015bcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Aby zako\u0144czy\u0107 t\u0119 bardzo wa\u017cn\u0105 dla mnie refleksj\u0119 nad wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 architektur\u0105 i miastem, skorzystam z pomocy \u015bredniowiecznego teologa, odwo\u0142uj\u0105c si\u0119 do istotnych pyta\u0144 mnicha o wielkiej duchowo\u015bci, kt\u00f3ry uwa\u017ca\u0142, \u017ce ka\u017cda rzecz stworzona i wszelkie pi\u0119kno uczynione przez cz\u0142owieka jest znakiem pozwalaj\u0105cym przej\u015b\u0107 od rzeczywisto\u015bci widzialnej do niewidzialnej, per visibilia ad invisibilia. Hugon ze \u015bw. Wiktora pyta\u0142: &#8222;Jak mo\u017ce si\u0119 ukaza\u0107 to, co jest niewidzialne? I to, co jest niewidzialne, jak mo\u017ce by\u0107 kochane?&#8221; Jak nauczaj\u0105 teologowie mnich \u00f3w zawar\u0142 w tych pytaniach sedno swoich poszukiwa\u0144, jak te\u017c og\u00f3lnoludzkich poszukiwa\u0144 relacji z mi\u0142o\u015bci\u0105 prawdziw\u0105, z mi\u0142o\u015bci\u0105 kt\u00f3ra jest prawd\u0105. Dodaj\u0105 oni przy tym, \u017ce tu wy\u0142ania si\u0119 paradoks stworzonej kondycji ludzkiej: cz\u0142owiek bowiem z jednej strony nie mo\u017ce nie chcie\u0107 widzie\u0107 tego, co kocha; z drugiej za\u015b strony nie mo\u017ce kocha\u0107 dobra prawdziwego i niewidzialnego, je\u015bli ono si\u0119 nie ujawni.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta wzmianka teologiczna pozwala mi stwierdzi\u0107, przez analogi\u0119, i\u017c urok miasta zawsze p\u0142ynie st\u0105d \u017ce miasto jest dzie\u0142em wielu ludzi, ujawniaj\u0105cym \u0142\u0105cz\u0105c\u0105 ich moc solidarno\u015bci, niewidzialn\u0105 gdzie indziej.<br>Tym sposobem przywo\u0142uje te\u017c te\u017c ono obecno\u015b\u0107 mi\u0119dzy lud\u017ami, kt\u00f3ra jest ponad nimi i zachowuje ich w jedno\u015bci, kt\u00f3ra jest jedno\u015bci\u0105 Bo\u017c\u0105. Mo\u017cna wi\u0119c \u015bmia\u0142o powiedzie\u0107, \u017ce Mi\u0142o\u015b\u0107 prawdziwie strze\u017ce miasta. Z chrze\u015bcija\u0144skiego punktu widzenia miasto jest nawet laboratorium, w kt\u00f3rym si\u0119 urzeczywistnia w formie widzialnej i dotykalnej nieustanny powr\u00f3t do komunii; to ona pojawia si\u0119 mi\u0119dzy lud\u017ami \u015bwiadomymi tego, \u017ce nie oni, lecz kto\u015b inny jest Tw\u00f3rc\u0105 ich jedno\u015bci, \u015bwiadomymi faktu, \u017ce B\u00f3g ich wezwa\u0142 do jednej wsp\u00f3lnoty (ecclesia) i \u017ce jest obecny po\u015br\u00f3d nich jako Tajemnica obecno\u015bci i komunii. Mnich benedykty\u0144ski Debuyst nazywa t\u0119 rzeczywisto\u015b\u0107, kt\u00f3rej sercem jest liturgia, chrze\u015bcija\u0144skim genius loci .<\/p>\n\n\n\n<p>W tych ostatnich latach zosta\u0142y zatem wys\u0142ane widzialne znaki, nios\u0105ce otwarte i zrozumia\u0142e dla wszystkich or\u0119dzie, do kt\u00f3rego tylko tu nawi\u0105\u017c\u0119. Tam, gdzie ludzie opieraj\u0105 swe wsp\u00f3lne \u017cycie na \u015bwiadomej solidarno\u015bci, da si\u0119 w nadziei odbudowa\u0107 na nowo nasze miasta, wychodz\u0105c z w\u0142a\u015bciwego punktu widzenia. Albowiem miasto ludzi, miasto maj\u0105ce sprzyja\u0107 ludziom, jest zawsze miastem \u015bwiadk\u00f3w nieustannego dialogu mi\u0119dzy tym, co jest widzialne, a tym, co takie nie jest, mi\u0119dzy ziemia a niebem. Jak przypominaj\u0105 nam ksi\u0119gi Starego i Nowego Testamentu, B\u00f3g strze\u017ce \u017cycia swych ubogich, tych kt\u00f3rzy umiej\u0105 dostrzec Pi\u0119kno, kt\u00f3rzy maj\u0105 oczy, aby widzie\u0107 rzeczywisto\u015b\u0107 widzialn\u0105, kwitn\u0105c\u0105 w Niewidzialnej.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<hr class=\"wp-block-separator\"\/>\n\n\n\n<p>PRZYPISY:<\/p>\n\n\n\n<p>1) 2 kwietnia 2002 r. grupa ok. 200 uzbrojonych Palesty\u0144czyk\u00f3w szukaj\u0105cych schronienia przed wojskiem izraelskim zaj\u0119\u0142a bazylik\u0119 Narodzenia Pa\u0144skiego. Zabudowania zosta\u0142y otoczone przez \u017co\u0142nierzy izraelskich. Obl\u0119\u017cenie trwa\u0142o 39 dni \u2013 do 10 maja;<\/p>\n\n\n\n<p>2) 18 kwietnia 2002 r. ma\u0142y samolot prywatny uderzy\u0142 w g\u00f3rne pi\u0119tra 31-pi\u0119trowego wie\u017cowca Pirelli, stoj\u0105cego w centrum Mediolanu. Skutkiem tej katastrofy by\u0142o zniszczenie jego zewn\u0119trznej \u015bciany, \u015bmier\u0107 5 os\u00f3b i oko\u0142o 60 rannych<\/p>\n\n\n\n<p>3) Por. S. Borei, Ambiguita metropolitane, w: Il Sole \u2013 24 Ore, domenica 28.04.2002, nr 114, s. 41<\/p>\n\n\n\n<p>4) F. La Cecla, Perdersi. L\u2019uomo senza ambiente, Bari 2002, s. XVI<\/p>\n\n\n\n<p>5) Tam\u017ce.<\/p>\n\n\n\n<p>6) Por. C.A. Anderson, Quella foto dell\u201911 settembre, w: Nuntium, marzec 2002, s. 21-22.<\/p>\n\n\n\n<p>7) Por. N. Reali,Soliloquium dell\u2019amore di Dio, w: Nuntium, listopad 2001, s. 150-154.<\/p>\n\n\n\n<p>8) Por. F. Debuyst, Il genius loci cristiano, Milano 2001.<\/p>\n\n\n\n<p><br><a href=\"javascript:history.back()\">&lt;&lt;wstecz<\/a><br><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Maria Antonietta Crippa Jakie poj\u0119cia i wra\u017cenia towarzysz\u0105 dzisiejszemu cz\u0142owiekowi, mieszkaj\u0105cemu w mie\u015bcie? W dzisiejszych czasach najbardziej sugestywne, najbardziej zuchwa\u0142e i optymistycznie najbardziej ekspresywne wyrazy dynamizmu cz\u0142owieka wsp\u00f3\u0142czesnego, owe wie\u017cowce, kt\u00f3re na pocz\u0105tku XX wieku zosta\u0142y nazwane drapaczami chmur, niejednokrotnie pi\u0119kne i genialne od strony konstrukcyjnej, w ostatnich miesi\u0105cach nosz\u0105 na sobie bolesne znami\u0119 krucho\u015bci &hellip; <a href=\"https:\/\/communio.pl\/?p=823\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> Mieszka\u0107 w mie\u015bcie<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[4],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/823"}],"collection":[{"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=823"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/823\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=823"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=823"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/communio.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=823"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}